Noce już nie są te same
Noce już nie są te same
gdy nie słyszę dobranoc
ranki nie są te same
gdy budzę się a tam pusto
Jestem niegrzeczna, do słodkich nie należę
Ale gdy jest pusto i sama w łóżku leżę
Nie wiem już co we mnie siedzi
i czy ktoś taki okaże miłosierdzie
Przypomniałeś mi czym jest miłość
wiem jak słowa krzywdzą i niszczą
I to wszystko przyjmę z twoich ust
grzeszę, daj temu sercu odpust.
Wiem jak to jest, czuję się winna
po mojej stronie leży wina
Byłeś
było cudownie
znikasz
Dobrze,
wiem czemu mnie unikasz
Miłość i nienawiść jest względna
i nie jest mi obojętna.
Doświadczyłam jej nie raz
i czuję jeszcze raz
Tylko, teraz czuję to do siebie
a odpuszczenie
nie istnieje.



Komentarze
Prześlij komentarz